Podróże

poniedziałek, 07 maja 2012

 

 

Ostatnie dni długiego majowego weekendu spędziliśmy na spontanicznym wyjeździe na Mazury, do maleńkiej wsi Wiartel nad jeziorem Wiartel.

Pogoda dopisała, było super!

Oto kilka zdjęć.

 

Mazury

 

 

łabędź

 

 

łabędź

 

 

Wiartel

 

 

kajak

 

 

molo pomost jezioro

 

 

jezioro

 

 

łódka na jeziorze

 

 

jezioro Wiartel

 

 

jezioro Wiartel

 

 

Mazury

 

 

Mazury

 

 

zamek

 

 

Wiartel

niedziela, 18 września 2011

Korzystając z pięknej pogody postanowiliśmy zrobić sobie miły spacer po warszawskim ogrodzie zoologicznym.

Jeśli macie ochotę, zapraszam do obejrzenia kilku migawek :)

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

poniedziałek, 12 września 2011


Warto pojechać do Lublina dla samego zamku i starego miasta, które jest bardzo urokliwe ale też bardzo zniszczone (takiego zagęszczenia kamienic z napisem „Uwaga grozi zawaleniem!” nie widziałam jeszcze na tak niewielkim kawałku ziemi – niemniej jednak, one też budują klimat. A już najdziwniejsze jest to, że niektóre budynki z tabliczką zakazującą wejścia są nadal zamieszkiwane a już znakomita część ma pootwierane wejściowe drzwi).

Pogoda nam dopisała, więc przeszliśmy okolice zamku wszerz, wzdłuż a także dookoła i było na co popatrzeć i czym się pozachwycać.

Zaskakujące dla mnie też było to, że samochodem podjechaliśmy pod sam zamek i parking był niepłatny ( w Warszawie w centrum już prawie nie ma takich miejsc, o starówce w ogóle nie wspominając bo jest odcięta dla ruchu drogowego).

Zapraszam też do obejrzenia fotorelacji z Europejskiego Festiwalu Smaku w Lublinie

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

niedziela, 12 czerwca 2011

po pierwszej części zapraszam na drugą

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Właśnie wróciliśmy z urlopu z pięknego miejsca otoczonego z jednej strony górami Beskidu Śląskiego a z drugiej Beskidu Żywieckiego.

Ponieważ zdjęć mam wiadomo ile :) pokażę kilka wybranych w dwóch częściach :)

 

 

 

 

 

 


 

 

niedziela, 13 marca 2011
 


To już koniec mojej relacji z wyjazdu do Hiszpanii.

Teraz pozostaje już tylko czerpać ze zdobytych doświadczeń :)

Wspominkowo jeszcze kilka widoków :)

 

bcn

 

bcn

 

bcn

 

bcn

 

bcn

 

bcn

 

ramble

 

bcn

 

bcn

 

bcn

 

bcn

 

bcn

 

lot

 

lot

piątek, 11 marca 2011
 


Kolejne wielkie dzieło Gaudiego.

Zaprojektował go na życzenie przyjaciela Eusebio Güella, który przedsięwzięcie sfinansował.

Projekt w założeniu był osiedlem dla bogaczy mającym powstać na powierzchni 20 ha.

Projekt ten nie został jednak ukończony. W 1922 roku Burmistrz Barcelony przekształcił go w park miejski.

park Guell

Dom, w którym mieszkał Gaudí nim przeprowadził się na budowę Sagrada Familia.

  

 

park guell

 

  

 


Park Guell

Schody wejściowe do głównego pawilonu.

 

 

park guell

 

 

park guell

 

 

  

park guell

Taras nad pawilonem kolumnowym nazywany przez Gaudiego teatrem greckim. Opasany jest wyjątkowo długą ławką, która jest jednocześnie gzymsem pawilonu pod nim.

 

park guell

 

i widok z tarasu

park guell

czwartek, 10 marca 2011


Jako, że przebrnęliśmy przez hiszpańskie smaki jedzone przeze mnie w restauracjach, zacznę relacjonować co przygotowywaliśmy w Szkole Hiszpańskiego Gotowania.

Zanim jednak pokażę wam smakołyki, które nauczyłam się robić, kilka zdjęć z najsławniejszego i najstarszego targu w Barcelonie, gdzie kupowaliśmy produkty do gotowania.

targ w barcelonie

targ w barcelonie

jamón serrano

targ w barcelonie sery

sery

targ w barcelonie podroby

stoisko z podrobami (flaki, ozorki, serca, płuca, jądra ;)

targ w barcelonie krewetki

krewetki, małże

targ w barcelonie ośmiornice

ośmiornice

targ w barcelonie oliwki

oliwki

targ w Barcelonie

pomidory

targ w barcelonie sałata

targ w barcelonie warzywa karczochy fasola

targ w barcelonie

środa, 09 marca 2011
 



Dzisiaj o słynnym katalońskim architekcie.

Antoni Gaudí słynie w Hiszpanii ze względu na swoje oryginalne projekty.

„Styl Gaudiego był bardzo rzeźbiarski oraz secesyjny. Wykorzystywał paraboliczne łuki, fantastyczne formy i zawiłe desenie oraz organiczne kształty podpatrywane w przyrodzie. Nawiązywał niekiedy do płynności podwodnego świata. Dziś jest uważany za prekursora architektury biomorficznej.”

/więcej można poczytać np. tutaj/

Udało nam się zobaczyć m.in. jego ostatnie dzieło – bazylikę La Sagrada Família uważaną za wizytówkę Barcelony.

Budowę jej rozpoczęto 1882 roku i podobno nigdy nie zostanie skończona z komercyjnych względów :)

I jak to u Gaudiego – budowla z założenia miała przypominać jeden, wielki organizm, odnoszący się wyglądem do natury (np. w środku kolumny budowane były na kształt drzew).

Udało nam się wejść do środka świątyni a nawet wjechać windą na jedną z wierz ( wracałam na piechotę po niesamowicie licznych, krętych schodach by podziwiać widoki).

Sagrada Familia

Sagrada familia

Sagrada familia

Sagrada Familia

Sagrada Familia

Sagrada familia

Sagrada Familia

Sagrada familia

Sagrada familia

Sagrada familia
 

A po południu tradycyjnie przedstawię dalszą część smaków Hiszpanii :)

wtorek, 08 marca 2011

Przedstawiam wam kilka widoków z położonego w centrum barcelony Plaça de Catalunya.

A po południu będzie dalsza część kulinarnej Hiszpanii.

barcelona

barcelona

barcelona

barcelona

barcelona

barcelona

barcelona

barcelona

barcelona

barcelona

barcelona

 
1 , 2









Akcja: Nie kradnij zdjęć!




Top Blogi

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...