wtorek, 24 listopada 2009

 

 

 

Pizza ziemniaczana plus cieniutkie plasterki słoniny, plus przyprawy – to był strzał w 10. Pycha !!

 

Składniki:

ciasto drożdżowe na pizzę

 

dodatki:

2 ząbki czosnku + 2-3 łyżki oliwy z oliwek

3 ziemniaki

kawałek słoniny z lodówki (łatwiej taką zimną kroi się w cieniutkie plasterki)

kolendra mielona, pieprz

kawałek ostrego sera żółtego

 

Wykonanie:

Czosnek ścieramy do oliwy, odstawiamy na chwilę. Tą mieszankę rozsmarowujemy na rozwałkowanym cieście. Układamy w dachówkę cienko pokrojone ziemniaki, posypujemy kolendrą, rozkładamy cienkie plasterki słoniny, posypujemy pieprzem. Zapiekamy w mocno rozgrzanym piekarniku ok 15 min, posypujemy startym serem i zapiekamy jeszcze ok 5 min. Palce lizać !

v

poniedziałek, 23 listopada 2009


Przepis pochodzi z książki której bardzo często używałam rok temu tj „Ksiązki kucharskiej dla kobiety w ciąży” Fiony Wilcock.

Zupa wychodzi smaczna – lubię ją.


Składniki:

2 łyżki oliwy

2 cebule obrane i posiekane

750g (1 duży) brokułów, grubo posiekanych

750 ml mleka

250ml wody

5 liści laurowych

8 ziaren ziela ang

sól, pieprz czarny świeżo mielony

liście mięty (ok 5 dużych lub dowolnie)


Wykonanie:

Cebulę poddusić na oliwie przez ok 5 min, dodać brokuły i dusić jeszcze 5 min. Dodać mleko i wodę, przyprawy. Gotować ok 20-25 min. Zmiksować z liśćmi mięty. Doprawić do smaku. Podawać z grzankami.


zupe krem z brokułów z miętą

piątek, 13 listopada 2009

Warzywa strączkowe polubiłam w czasach mojego wegetarianizmu. Od tego czasu mam w zwyczaju przyrządzając je przynajmniej raz w tygodniu ku udręce męża nie przepadającego za fasolkami ;) Nie wiem czemu ale tak się jakoś składa, ze najczęściej coś fasolkowego jemy w piątki :) Zasada, którą zawsze trzymam się przy przygotowywaniu tych warzyw jest dosyć długie moczenie (ok 12 godz) oraz częste zmienianie wody z moczenia (kiedyś wyczytałam, że powoduje to wypłukiwanie substancji powodujących wzdęcia ;) U mnie działa


Składniki:

40 dag fasolki (mogą być dowolne odmiany)

przecier pomidorowy

cebula

ząbek czosnku

kawałek boczku wędzonego lub np. 3 parówki

ziemniak

3 liście laurowe

5 ziaren ziela angielskiego

pieprz, sol

papryka słodka 1-2 łyżeczki

oregano 1 łyżeczka

rozmaryn ½ łyżeczki


Składniki:

fasole moczymy przez ok 12 godzin, często wymieniając wodę. Po tym czasie, odcedzamy ja, płuczemy i przekładamy do garnka. Zalewamy wodą. Nie solimy! Dodajemy liście laurowe, ziele ang, ząbek czosnku, pokrojonego w kostkę ziemniaka (ma pomoc fasolce szybciej się ugotować i być miękką), rozmaryn. Gotujemy aż fasolka będzie miękka. Cebule kroimy w kostkę, rumienimy na oleju, dodajemy do fasoli. Dodajemy również przecier, rozdrobnione mięso i resztę przypraw, gotujemy jeszcze ok 15 min.


v

22:01, dorota20w , Warzywa
Link Komentarze (6) »
wtorek, 03 listopada 2009
piątek, 30 października 2009

Smakują chyba tylko mi, inni nie chcieli spróbować, a ci co spróbowali nie chcieli się wypowiadać, ale zapewniali, że więcej nie zjedzą :)

100g (2 kotlety)/56kcal


Składniki:

seler

jajko

bułka tarta

sól

masło


Wykonanie:

Selera pokroić w pół cm plastry (ja wolę cieńsze), obgotować 5-7 min w osolonym wrzątku. Wyjąć, posolić, obtoczyć w jaku, bułce i smażyć. Kiedy będą gotowe, położyć na nich wiórki masła.

v

czwartek, 29 października 2009
 


Przepis pochodzi z książki Oli Lazar „Kuchnia orientalna”


Składniki:

250g suchego grochu

2 cm świeżego imbiru

1 łyżeczka kurkumy

0,5 łyżeczki chilli

1 łyżeczka garam masala

¼ łyżeczki mielonych goździków


Wykonanie:

Groch moczymy ok 12 godzin, często zmieniając mu wodę. Płuczemy, zalewamy wodą, gotujemy do miękkości. Dodajemy przyprawy, mieszamy energicznie drewnianą łyżką by groch się trochę rozpadł.

dhal

środa, 28 października 2009
 


Pogoda nie rozpieszcza, postanowiłam więc poprawić sobie humor gęstą, aromatyczną i rozgrzewającą zupą- kremem. Wybór tematu zupy nie był trudny – padło na ziemniaki, w końcu mamy szczyt sezonu ;)

Główną nutą smakową zupy była mieszanka własnoręcznie ususzonych ziół z mojego parapetu o smaku niezwykle intensywnym i świeżym.

Zupa wyszła wyśmienita!


Składniki:

ziemniaki – kilka

kawałek korzenia selera

ziele angielskie ok 10szt

liście laurowe ok 6 szt

sól, pieprz świeżo mielony

skwarki ze słoniny 1-2 łyżki

ok 5 łyżek mieszanki roztartych świeżo ususzonych ziół (bazylia, oregano, majeranek, tymianek, melisa, mięta, szałwia)


Wykonanie:

Ziemniaki, selera obieramy, gotujemy do miekkości z zielem ang i liśćmi laurowymi, warzywa miksujemy, dodajemy przyprawy, skwarki i zostawiamy na pół godziny by zupa naciagnela aromatem ziół.

krem ziemniaczany

v

23:30, dorota20w , Zupy
Link Komentarze (4) »
wtorek, 27 października 2009

 

 Przepis znalazłam w książce Hanny Szymanderskiej „Lane, leniwe, śląskie”.

 

Składniki:

70 dag ugotowanych ziemniaków

10 dag maku

2 łyżki jogurtu naturalnego

25 dag mąki

2 jaja

sól

 

Wykonanie:

Mak zalać woda, gotować na małym ogniu 30 min, odsączyć. Razem z ziemniakami zmiksować. Dodać resztę składników, wyrobić ciasto. Formować wałki, kroić ukośnie w niewielkie kluski. Gotować w osolonym wrzątku ok 10 min.

kluski ziemniaczane lwowskie

 

 

z

22:03, dorota20w , Obiad
Link Komentarze (10) »
piątek, 23 października 2009
 


Taka jesienną pizzę sobie wymyśliłam spoglądając na siatkę orzechów podarowanych przez teściową a że październik miesiącem ziemniaka jest tym bardziej pizza jest sezonowa.

Wyszła smaczna i zdobyła uznanie naszego gościa za oryginalność.


Składniki:

ciasto drożdżowe


dodatki:

2 ząbki czosnku

4-5 łyżek oliwy z oliwek

3 ziemniaki

szklanka orzechów włoskich

sol, pieprz świeżo mielony

ser żółty najlepiej jakiś ostrzejszy



Wykonanie:

Czosnek ścieramy, mieszamy z oliwa i odstawiamy na chwilę. Po tym czasie rozsmarowujemy go na rozwałkowanym cieście. Ziemniaki kroimy w cienkie plasterki, układamy na cieście najlepiej w rybią łuskę, solimy, prószymy pieprzem. Siekamy orzechy i posypujemy nimi całość. Pieczemy 15 min, posypujemy startym serem i pieczemy jeszcze 5 min.

v

v

piątek, 16 października 2009

 

Zupa naprawdę pyszna!

 

 

Składniki:

20dag soczewicy

2 cebule

2cm startego imbiru

2 ziemniaki

kawałek selera

puszka pomidorów bez skórek

1 łyżeczka garam masala

½ łyżeczki chilli

pół paczki wiórków kokosowych

8 ziarenek ziela angielskiego

 

Wykonanie:

Soczewicę moczyć ok 12 godzin, często zmieniając wodę. Wypłukać. Wrzucić do garnka, zalać wodą. Po 5 min gotowania zebrać szumowiny. Dodać ziele angielskie, ziemniaki, cebulę selera pokrojonego w kostkę. Gotować 15 min, dodać przyprawy i zmiksowane pomidory. Gotować jeszcze 15 min. Podawać posypane świeżą miętą lub kolendrą.

v

 

v

21:48, dorota20w , Zupy
Link Komentarze (2) »
wtorek, 13 października 2009


Ruskie to moje ulubione pierogi. Czemu więc nie spróbować pysznym farszem nadziać naleśniki? Pyszne były


Składniki:


Naleśniki wytrawne


Farsz:

ugotowane ziemniaki 2 części

ser biały, najlepiej kwaśny 1 część

cebula 1-2 szt

sól, pieprz świeżo mielony

skwarki słoniny


Wykonanie


Cebulkę poszatkować, podsmażyć na oleju. Wszystkie składniki wkładam to malaksera i miksuję. Dosmaczam. Czasami do farszu dodaję też poszatkowany szczypiorek. Nadziewam naleśniki.

n

v

09:13, dorota20w
Link Komentarze (5) »
poniedziałek, 12 października 2009

Wczoraj zostawiliśmy córeczkę u teściów i wybraliśmy się z mężem na randkę.

W kinie nie byłam już ze sto lat!

A skoro dano mi władzę w wybieraniu filmu, zdecydowałam, że będzie to „Julie&Julia”, o którym już wcześniej słyszałam i chciałam zobaczyć.

Na seansie (mimo, że był to drugi dzień po premierze) było nie więcej niż 15 osób.

Ja w każdym bądź razie nie żałuję wyboru.

Film byś świetny, nieszablonowy (a to jeden z największych plusów), zabawny, a grająca jedną z głównych bohaterek Meryl Streep jak zwykle kapitalna (uwielbiam jej grę, choćby z pożegnania z Afryką czy Diabła ubierającego się u Prady). Nie wiem jaka naprawdę była Julie Child, ale mam wrażenie, że M. Streep wykreowała postać ciekawszą i zabawniejszą od oryginału. Już właśnie dla samego grania M Streep warto ten film obejrzeć.


"

Mamy tu przeplatające się ze sobą, choć oddalone w czasie, historie dwóch kobiet, dla których gotowanie stało się ważnym, decydującym o dalszym losie elementem życia. Pierwszą jest legendarna Julia Child (Streep), autorka słynnej książki wprowadzającej francuską kuchnię na amerykańskie stoły i pionierka telewizyjnych programów kulinarnych. Jednak w 1949 roku, gdy zaczyna się film, Julia jest jeszcze tylko żoną dyplomaty Paula (Tucci), z którym przybywa na placówkę do Paryża. Nie chcąc dalej pracować jako urzędniczka ani kontentować się statusem pani dyplomatowej, zaczyna szukać pomysłu na siebie, aż w końcu zapisuje się na kurs gotowania dla przyszłych szefów kuchni. Po jego ukończeniu (nie bez trudności - musi przezwyciężyć typowo francuskie uprzedzenia) zaczyna z dwoma znajomymi paniami pisać ww. książkę, która zmieniła kulinarne oblicze Ameryki. Drugą bohaterką jest Julie (Adams), niespełniona pisarka, która pracuje jako szeregowa urzędniczka w nowojorskim biurze, mieszkając ze swoim mężem (Messina) w hałaśliwym, nieprzytulnym mieszkaniu na Queensie. Jej zajęcie jest nudne, często dołujące (jest rok 2002, a więc zaraz po zamachu na WTC), koleżanki robią kariery etc; sfrustrowana Julie zaczyna więc prowadzić blog, w którym opisuje swoje doświadczenia kulinarne. Mają one charakter zobowiązania: Julie podejmuje się w ciągu 365 dni przyrządzić 564 potrawy wg przepisów z dzieła swojej słynnej imienniczki."

v

17:08, dorota20w
Link Komentarze (1) »
















































































Katalog Smaków - Przepisy kulinarne na każdą okazję i wyszukiwarka przepisów





Akcja: Nie kradnij zdjęć!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...