sobota, 15 listopada 2008

                                                           t

Miałam ochotę już dawno wykorzystać ten przepis Nigelli Lawson z książki „Nigella gryzie”, tylko chyba odwagi mi brakowało. Teraz trafiła się idealna sposobność.

Mięso wyszło hmmm ... po pierwsze miękkie bardzo i nie suche i na tym chyba kończy się robota coli. Sama nie wiem czego oczekiwałam, że mięso będzie miało smak coli? Ale nie ma, za to ma świetny posmak musztardowo – goździkowej glazury i rozpływa się w ustach – to akurat zasługa coli. Czy powtórzę ten eksperyment? Sama nie wiem.


Składniki:

szynka wieprzowa

sól

cola

cebula

goździki mielone

musztarda


Wykonanie:

Umyte mięso natarłam solą i zostawiłam na pół dnia. Jak się okazało wcale nie było to za dużo, bo wyszło zbyt mało słone. Następnie opłukałam je z nadmiaru soli, wrzuciłam go garnka, zalałam colą, dodałam rozkrojona cebule i zostawiłam na noc. Dzisiaj wstawiłam na ogień i po zagotowaniu zmniejszyłam prąd, delikatnie przykryłam i gotowałam ok godziny. Wyłowiłam mięso z wywaru i przełożyłam na blaszkę. Posypałam mielonymi goździkami, bo mało mi się podobał pomysł z utykaniem goździków, a poza tym miso miało być do szybkiego skonsumowania. Posmarowałam musztardą (przy czym pochwale się, wykorzystałam swoją musztardę zakupiona na Słowacji). Nie smarowałam miodem, bo mięso i tak było słodkawe po gotowaniu w coli. Zapiekałam ok 15 minut i voila.

sz

17:58, dorota20w , Mięso
Link Komentarze (6) »
piątek, 14 listopada 2008

                                                                     c

500 gram płatków owsianych , pół szklanki mąki
300 gram cukru
125 gram masła, pół szklanki mleka
mała łyżeczka proszku do pieczenia plus mała łyżeczka sody
2-3 jaja
ok. 10 kropelek olejku kokosowego
garść ziaren słonecznika, garść ziaren lnu, garść ziaren sezamu , garść posiekanych drobno orzechów

Masło roztopić, wszystkie składniki zagnieść w misce, formować ciasteczka, piec na złoto.

c

02:00, dorota20w , Ciasta
Link Komentarze (7) »
poniedziałek, 10 listopada 2008
piątek, 07 listopada 2008
wtorek, 04 listopada 2008
 

Kluski czarne po śląsku, po naszemu rodzinnemu - puste pyzy.

Wczoraj przeglądałam blogi i zobaczyłam u AtinyBC i u Ireny i Andrzeja właśnie te pyzaczki. Na moje nieszczęście (jak się okazuje szczęście) mój małż wielki miłośnik wszelkich pyz, pierogów i klusek też je zobaczył i ślinka mu pociekła. Padło pytanie czy zrobię. Nigdy ich nie robiłam. Do tej pory zawsze łatwiej było kupić w sklepie a poza tym wydawało mi się, ze to strasznie dużo roboty. Myliłam się.

Poza tym do pomocy miałam męża przy obieraniu ziemniaków i robot, który je starł. Poszło szybko.

Wyszły pyszne. I na pewno wchodzą do naszego stałego menu.

Składniki:

25dag ugotowanych ziemniaków

25 dag surowych ziemniaków

2 łyżki mąki ziemniaczanej

sól


Wykonanie:

Ugotowane ziemniaki przetarłam przez praskę. Surowe ziemniaki, obrane, przepuściłam przez robota na tarte. Starte ziemniaki wrzuciłam do ściereczki i powiesiłam by obciekły. Do miski wrzuciłam ziemniaki gotowane, odciśnięte surowe, łyżeczkę soli, 2 łyżki maki ziemniaczanej i skrobię – ten biały osad pozostały na dnie naczynia po odlaniu soku ziemniaczanego. Wyrobiłam ciasto. Na gotującą się wodę wrzucałam uformowane pyzaczki. Od zagotowania się wody z pyzami, gotowałam je jeszcze 5 min.

Wyszło mi 15 sztuk.

Podałam ze skwareczkami z kiełbasy.

kl

15:10, dorota20w , Obiad
Link Komentarze (16) »
niedziela, 02 listopada 2008

aa

Przepis z książki „Kuchnia polska” .

 

Przepis:

2 łyżki kminku troszkę utłuc by wydobyć aromat, podsmażyć 2 minuty na łyżeczce oliwy.

Wrzucić go do 6 szklanek bulionu warzywnego. Podgotować. Wsypać garść zieleniny posiekanej :pietruszki, koperku, kolendry i JUŻ :)

My do swojej pierwszej zupy dodaliśmy ziemniaki wiec było dłużej, a druga była z makaronem – również pyszna i szybka

 

 

z

11:53, dorota20w , Zupy
Link Komentarze (5) »
sobota, 01 listopada 2008

 

 

Kotlety ziemniaczane z tuńczykiem to pyszny pomysł na to jak wykorzystać ugotowane ziemniaki z dnia poprzedniego.

Robi się je bardzo łatwo i pysznie smakują. Kotlety ziemniaczane z tuńczykiem to świetny pomysł na obiad, lunch do pracy czy ciepła kolację.

Przepis wymyśliłam sobie z okazji tego, ze jesteśmy maniakami tuńczyka. Przechodził wiele zmian i wiele było poprawek, cały czas go udoskonalam.

Kotlety ziemniaczane z tuńczykiem podaj koniecznie w towarzystwie sałatki.

 

 

Składniki:

600 dag ugotowanych ziemniaków, przeciśniętych przez praskę

puszka tuńczyka w sosie własnym, odsączona z zalewy

3 jajka

pół szklanki posiekanej natki pietruszki

dużo czarnego świeżo mielonego pieprzu

sól

2 łyżki majonezu

ząbek czosnku

 

Wykonanie:

 

Wszystkie składniki starannie wymieszać na gładką masę.

Formować kotleciki. Smażyć na minimalnej ilości oliwy z oliwek do momentu kiedy wierzch będzie złoty a środek kotlecików gorący.

 

 

k

20:11, dorota20w , Ryby
Link Komentarze (1) »
piątek, 31 października 2008
czwartek, 30 października 2008
środa, 29 października 2008

d

 

Przy gotowaniu tego curry inspirowałam się przepisem Nigelli Lawson.

Podałam z ryżem ugotowanym na sypko.

 

 

Składniki:

1 kg dyni

0,5 kg filetów z mintaja

pół paczki wiórków kokosowych

kilka suszonych liści curry

pół łyżeczki kolendry i pół łyżeczki kminu rzymskiego zmiażdżonych w moździerzu

ząbek czosnku

1/3 łyżeczki suszonych ziarenek chilli

½ łyżeczki suszonej trawy cytrynowej

5 łyżek sosu rybnego

1 łyżka sosu sojowego

1 łyżeczka przyprawy curry

2 łyżki cukru

3 łyżki octu winnego

sól

pół słoiczka przecieru pomidorowego

skórka starta z cytryny

1/3 szklanki siekanej natki pietruszki

 

 

Wykonanie:

Do wody w garnku wrzucamy wszelkie przyprawy oprócz octu i gotujemy chwilę. następnej wrzucamy dynie pokrojona w kostkę i rybę, gotujemy. Kiedy te staną się miękkie wrzucamy pomidory, ocet, przyprawiamy do smaku. Po wyłączeniu wrzucamy pietruszkę.

 

 

 

d

22:19, dorota20w , Ryby
Link Komentarze (7) »
wtorek, 28 października 2008

gpp

Przepis pochodzi z kolorowej wkładki z Gazety Wyborczej z 2007r „Na grzyby”.

Troszkę go zmodyfikowałam.

Galaretka wyszła naprawdę pyszna.

Jedyna rada to by przygotowywać małe porcje i zjadać zaraz następnego dnia, bo im dłużej stoi tym bardziej traci grzybowy smak, a nabiera smaku warzyw.



Składniki:


10 dag grzybów leśnych

mała gotowana marchewka

2 łyżki groszku konserwowego

natka pietruszki

ząbek czosnku

500ml rosołu grzybowego z kostki

4-5 łyżeczek żelatyny

pieprz


Wykonanie:


Na łyżce oliwy z oliwek podsmażać pokrojone grzyby, bez przykrywania, rozdzielając je i przekręcając. Po chwili dodać drobno pokrojony czosnek.

Zalać wszystko bulionem, dodać pokrojoną w plasterki marchewkę i groszek, delikatnie gotować ok 10 min. Zestawić z ognia. Rozpuścić w wywarze żelatynę, dodać natkę pietruszki i przelać do foremek. Kiedy ostygnie wstawić do lodówki.

g

09:17, dorota20w , Warzywa
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 27 października 2008

d

A na kolację pieczona dynia z boczkiem, którą znalazłam u Ptasi.

Przepyszna wyszła !!!

Pozwoliłam sobie troszkę zmodyfikować przepis. Dynię szczodrze posoliłam (a i tak za mało) i posypałam mocno chilli – fajnie ostra wyszła. Po upieczeniu, była miękka, bardzo aromatyczna, rozpływała się w ustach.



Składniki:


dynia

kawałki boczku

sól, chilli mielone

oliwa z oliwek



Wykonanie.


Dynię pokroić w dość grube plastry, mocno posolić, posypać chilli, owinąć boczkiem i ewentualnie przymocować wykałaczkami. Skropić oliwą z oliwek. Piec 20-30 min w 200 stopniach. Podawać od razu gorące polewając sosem boczkowo -dyniowym który wytworzy się w małej ilości podczas pieczenia na dnie brytfanki.

d

20:43, dorota20w , Warzywa
Link Komentarze (3) »








































































Katalog Smaków - Przepisy kulinarne na każdą okazję i wyszukiwarka przepisów Akcja: Nie kradnij zdjęć!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...