Blog > Komentarze do wpisu

Ziemniaczane kluski kładzione z kabaczkiem




Ziemniaczane kluski kładzione z kabaczkiem

 

 

 

 

Te kluski to moja kolejna propozycja na tani i smaczny obiad.

W mojej rodzinie mam kluskożerne potwory więc takie danie jest jak najbardziej pożądane zawsze i o każdej porze ;)

Kluski różnego rodzaju robię często.
Te twardsze, typu kopytka, leniwe, kluski śląskie zwykle w większej ilości, bo bardzo dobrze się mrożą i potem na szynko wrzucam je z zamrażarki do parowaru i mam ekspresowy obiad czy śniadanie gotowe – taki mały zapas mrożonek domowych ma jeszcze ten plus, że można małemu niejadkowi zaproponować coś do wyboru by chętnie i bez marudzenia zjadł cokolwiek, nie wyprowadzając przy tym matki z równowagi swoimi fanaberiami.

Kluski kluskami często i gęsto, ale staram się zawsze je trochę urozmaicić albo coś w nich przemycić zdrowego.

Dziś akurat wersja z kabaczkiem, którego piękną, młodą sztukę z warzywniaka mamy posiadałam w lodówce.

Zrobiłam ciasto dość luźne, lepiące bo nie miałam czasu i chęci akurat wałkować go i kroić w kopytkowe wałeczki – łyżką kładzione do garnka kluski poszły naprawdę szybko i sprawnie.

 

 

 

Składniki:

5 ugotowanych ziemniaków

1 jajko

1 mały kabaczek (ok 200g)

spora szczypta soli

ok 1,5 - 2 szkl mąki

niewielka ilość domowego smalcu ze skwarkami (tutaj przepis) lub masła albo jogurtu do podania plus surówka

 

Wykonanie:

Ziemniaki przeciskamy przez praskę, ścieramy (na najmniejszych oczkach) do nich obranego ze skórki i pozbawionego pestek kabaczka.

Dodajemy jajko i szczyptę soli.

Masę mieszamy i dodajemy mąkę – tyle ile ciasto przyjmie i będzie zwarte, gęste a jednocześnie na tyle lepiące, że trudno byłoby uformować z niego ręcznie kopytkowe wałeczki.

W garnku zagotowujemy sporą ilość posolonej wody.

Mocząc w garnku łyżkę, nabieramy nią niewielkie porcje ciasta i wrzucamy do wrzącej (!) wody.

Gotujemy 2-3 minuty od wypłynięcia.

Podajemy okraszone skwarkami /masłem lub z kleksem jogurtu i koniecznie surówką.

 

 

Ziemniaczane kluski kładzione z kabaczkiem

 

 

 

 

wtorek, 14 października 2014, dorotasmakuje
Komentarze
2014/10/14 11:38:42
Podoba mi się ta propozycja:) ... i kabaczka można przemycić ... a co do fanaberii to skąd ja to znam:) .... Lilka zajada wszystko i bez problemu, ale Starszak niestety :(
-
2014/10/14 16:57:11
U mnie oba maluchy mają swoje smaki - malec dopiero poznaje i nie wszystko mu smakuje a starsza jest w fazie, ze nic jej nie smakuje z założenia ;)
-
2014/10/14 19:26:57
Fajnie tak przemycić warzywo w kluskach, dzieci się nie krzywią, a smakuje jak u Mamy.
-
2014/10/14 19:38:11
Smakowe Kubki - ja to w ogóle mogłabym dostać odznaczenie za przemycanie :D
-
Gość: Teresa, *.dynamic.chello.pl
2014/10/14 19:43:47
Takie kluski musza być pyszne, jutro wybiorę się po kabaczka
-
2014/10/14 23:08:02
Teresa daj znać jak Ci smakowały
-
2014/10/15 07:59:14
Mniam:)jednym słowem.
-
2014/10/15 08:24:13
wojtekbaza - trafne słowo :)
-
2014/10/15 08:59:41
Ja tez jestem kluskożercą! :) Uwielbiam kluski pod każdą postacią :) A jeśli to jest połączone z małą ilością kasy do wydania to tym bardziej się cieszę :)
-
2014/10/15 09:32:16
życzę więc smacznego :)
-
Gość: malaczarnak, *.mysafety.pl
2014/10/16 08:32:10
kluski ze skwareczkami z domowego smalcu jest najlepsze!
-
2014/10/20 21:04:57
zgadzam się :)










































































Katalog Smaków - Przepisy kulinarne na każdą okazję i wyszukiwarka przepisów





Akcja: Nie kradnij zdjęć!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...