Blog > Komentarze do wpisu

Metrowiec


To ciasto to już prawdziwa historia w mojej rodzinie, bo pojawiało się na rożnych uroczystościach od kiedy sięgam pamięcią.

Nie jest trudne do wykonania choć trochę czasochłonne, ale wygląda bardzo atrakcyjnie i zachwyca smakiem.

Cały metr przyjemności :)



Składniki:


Ciasto jasne:

4 jajka

¾ - 1 szkl cukru (w zależności czy lubimy mocniej czy mniej słodkie ciasta)

1,5 szkl mąki pszennej jasnej

1 łyżeczka proszku do pieczenia

8 łyżek wody

9 łyżek oleju roślinnego


Ciasto ciemne:

składniki jak na ciasto jasne plus

3 łyżki kakao

1 łyżka oleju

2 łyżki wody


Krem:

3 szkl mleka

1 cukier waniliowy

pół szkl cukru

3 łyżki mąki pszennej

3 łyżki mąki ziemniaczanej

150g masła


Wykonanie:

Białka oddzielić od żółtek.

Białka ubić na sztywną pianę, dodać cukier, ubijać dalej dodając żółtka.

Do puszystego kogla – mogla przesiać mąkę i proszek do pieczenia, dodać wodę i olej i delikatnie wymieszać.

Ciasto przelać do keksówki (25cmx10cm). Piec ok 40 min w 180st (do suchego patyczka).

Tak samo postępujemy z ciastem ciemnym.


Krem: Odlać ¾ szkl mleka i wymieszać w nim mąki. Pozostałe mleko zagotować z cukrem i cukrem waniliowym, wlać do niego mleko z mąką i dynamicznie mieszać by powstał gęsty budyń. Wystudzić.

Zimny budyń zmiksować z masłem.


Składanie ciasta: Wystudzone ciasto jasne i ciemne pokroić na plastry o grubości 1cm.

Plastry ciasta smarować masą budyniową i przyklejać do siebie na przemian kolorami.

Kiedy całe ciasto będzie złożone lekko je ścisnąć a końce przystawić np. dwoma litrowymi słoikami (np. napełnionymi wodą i zakręconymi) by ciast się nie rozeszło a ładnie skleiło.

Ciasto można polać jasną lub ciemną polewą.

Przechowywać w lodówce.

Kroić z ukosa, najlepiej obejmując 3 plastry.

 

 

wtorek, 13 września 2011, dorota20w

Komentarze
2011/09/13 11:22:22
jedno z moich ulubionych ciast :) pysznie Twoje wygląda
-
2011/09/13 11:33:29
uwielbiam to ciasto ,ponoć krem powinien być z kaszy manny ale mnie jakoś nie przypadł do gustu i też robię budyniowy:) muszę zrobi,piękne zdjęcie :)Pozdrawiam cieplutko mam nadzieję że was jeszcze żadne katary nie dopadły?bo nas już tak:(znaczy Jaśka:(
-
2011/09/13 12:09:42
Jeszcze go nigdy nie pieklam, ale u Ciebie wyglada tak bajecznie, ze koniecznie musze go kiedys wyprobowac!

Pozdrawiam :)
-
2011/09/13 13:04:23
Sama nigdy nie piekłam, ale bardzo lubięęęęę!
-
2011/09/13 13:06:16
Jak pięknie się prezentuje Twój metrowiec, znam to ciasto pod nazwą grzbiet sarny, sama nigdy go nie piekłam,a wygląda na to, że wcale nie jest tak skomplikowany jak myślałam.
-
2011/09/13 14:40:50
jadłam, piekłam i znowu nabrałam ochoty pycha :)
-
2011/09/13 15:17:28
Tyle razy o nim słyszałam, ale nie jestem pewna czy kiedyś jadłam. Bo piec to nie piekłam. Pozdrawiam Dorotko
-
2011/09/13 16:09:50
Chciałam najpierw powitać Ciebie i wszystkich którzy odwiedzają i komentują Twoją stronę:) Masz super wyczucie smaku.. :) Tylko pozazdrościć.
A co do Metrowca to znakomity pomysł na coś "słodycznego". Ja w domu wykonuję z 4 plastrów ciasta a do masy dodaję troszkę ajerkoniaku :) pozdrawiam
-
2011/09/13 16:16:39
mmm smakowicie wygląda.
Ja osobiście chyba nigdy nie piekłam, ale moja siostra często piecze i zawsze mi bardzo smakuje. Może kiedyś też się skuszę i upiekę ;)
Pozdrawiam!!!
-
2011/09/13 19:30:23
bardzo lubię to ciasto...;) jeszcze w latach szkolnych je robiłam:)))
-
2011/09/13 20:30:08
dawno już nie widziałam tego ciacha, pycha :)
-
2011/09/13 21:12:10
Cudowne! Nigdy nie robiłam, ale smakowałam nie raz. To pyszne ciasto, takie powiedziałabym imprezowe.
Może kiedyś odważę się je zrobić.
Pozdrowienia
-
2011/09/13 22:10:51
pyszności! Wspomnienie dzieciństwa. Muszę spróbować, gdzieś nawet w rodzinnych zapiskach mam przepis na niego :)
-
2011/09/16 08:53:49
smakowicie wyglada i napewno jest tak samo pyszny :) bardzo dobrze znam ten smak az naszla mnie ochota na niego :)
-
2011/09/19 10:58:53
Uwielbiam metrowca :) choć u mnie w domu nigdy nie gościł. Zawsze jadłam go u kogoś. Chyba w końcu spróbuję sama, chociaż pewnie połowę zjem sama :P
-
2011/09/19 12:23:10
Wiele o nim słyszałam, ale nigdy nie jadłam.
Szkoda bo pysznie wygląda.
U mnie w rodzinie metrowiec to ciasto które kojarzy się ze ślubem moich rodziców.
Wszystkie ciotki przed weselem zajmowały się gotowaniem.
I tak się składa, że upiekły przepieknego metrowca.
Niestety ciasto wesela nie doczekało. Ciotki były w kuchni, a ciasto stało na stole, na sali.
Pech chciał, że akurat dziadek zawieszał dekoracje i spadł z drabiny akurat na metrowca:D
-
2012/05/25 21:41:50
Piekny ten Twoj metrowiec!
Jeszcze nidy go nie jadlam, a szkoda bo wyglada bajecznie:)
Chyba sie jutro na niego skusze:D

















Top Blogi Akcja: Nie kradnij zdjęć!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...