|
Blog > Komentarze do wpisu
Malinowy chleb na zakwasieHistoria powstania chlebka jest dosyć zabawna, ponieważ powstał przypadkiem i był pomysłem mojej córeczki :) Kiedy zaczęłam rozczyniać chleb, ona właśnie wyjadała z pojemniczka maliny przyniesione jej przez babcię. Coś tam sobie „gadałyśmy”, ja zaczęłam wyrabiać i ugniatać ciasto, ona zaczęła ugniatać łapkami maliny :) No i w końcu jej masa malinowa powędrowała do chleba. Pyszny wyszedł !!! Smak malin był wyczuwalny ale jeszcze lepszy był zapach ! Składniki na 1 duży bochenek: kawałek zakwaszonego ciasta z wypieku poprzedniego chleba 2,5 szkl ciepłej wody 1 płaska łyżeczka soli 1 czubata łyżeczka cukru 3 łyżki oliwy z oliwek garść lub dwie otrębów pszennych 100 g mąki żytniej 500 g mąki pszennej 2 garście malin Wykonanie: W wodzie rozpuszczamy cukier, sól oraz surowe ciasto zakwaszone z poprzedniego pieczenia. Ja robiąc to w maszynie wlewam wodę, dodaję cukier, sól i ciasto i mieszam łyżką aż się wszystko rozmiesza. Dodaję oliwę i wsypuję resztę składników i wyrabiam ciasto (czytaj maszyna wyrabia). Przekładam 3 duże łyżki ciasta do zamykanego słoika i wstawiam do lodówki jako zaczyn na następny chleb. Teraz ciasto musi odstać do wyrośnięcia ok 5-6 godzin. Po tym czasie włączam maszynę i piekę chleb 1,5-2 godziny. Wykładam z formy zaraz po upieczeniu by skórka została chrupiąca.
Jak mowa o wypiekach i o córeczce to pokażemy co właśnie wspólnie czytamy. A jest to świetna książeczka „Ciastko Maksa” B.Lindgren i E.Eriksson wydana przez jedno z naszych ulubionych wydawnictw Zakamarki. Książeczka adresowana dla dzieci w przedziale wiekowym 0-3lata, posiada ładne, proste rysunki oraz dopasowany do nich tekst (jedno zdanie) opowiadający historyjkę Maksa. Sprawdza się jako pierwsza prawdziwa (nie tekturowa) książka. Świetnie się przy niej bawimy czytając (ja), pokazując (Lila), pytając (ja), nazywając (Lila).
piątek, 24 września 2010, dorota20w
Komentarze
grazyna1961.only
2010/09/24 18:22:48
dzieci mają jednak świetne pomysły ! Malinowy chleb, pycha :)
2010/09/24 18:28:05
dzieci to malutkie geniusze i jak widzę też kulinarne , hm chleb z malinami , czemu nie?
2010/09/24 18:31:50
zaintrygowalas mnie tym chlebkiem..z czym go podajesz? mozna narmalnie do wszystkiego?nigdy nie pieklam chleba z owocami ,ale kuszace to jest.
2010/09/24 18:48:52
Bijanko ze wszystkim - to wytrawny chlebek, więc pasuje do wszystkiego. najlepszy oczywiście na ciepło z masłem :)
2010/09/24 19:31:59
Ciekawy ten chleb, kto by pomyślał, że można dodać garść malin.
2010/09/24 19:33:10
Cóż za intrygujący przepis na chleb - z malinami! Muszę spróbować, zapowiada się bardzo ciekawie.
Pozdrawiam serdecznie:) 2010/09/24 19:41:23
rośnie Ci pomoc w kuchni :) bardzo bym chciała poczuć smak tego chleba
2010/09/24 21:42:14
Widzę, że masz małą piekareczkę w domku!:)) Ma swietne, niebanalne pomysły , w przyszłości będzie świetną kuchareczką:)
Pozdrowienia:) 2010/09/25 07:53:15
chlebek wyglada rewelacyjnie!!! chetnie bym zjadla takiego swiezego, domowego, mniam:)
2010/09/25 09:05:36
Wiesz mnóstwo legendarnych potraw powstało wg.krążących opowieśdci przez przypadek;)
2010/09/25 09:14:07
Zapowiada się bardzo ciekawie, kiedyś się pokuszę (zakwas :-) ). Wiele światowych przepisów powstało przez przypadek, Twoja Córcia będzie kiedyś znana. Pozdrawiam
2010/09/25 09:14:56
Wspaniały pomysł na chleb.I smakuje na pewno pysznie! Chociaż malin w przekroju nie widać.Pochowały się pewnie...
Brawa dla córeczki! kuchennymidrzwiami.blogspot.com/ 2010/09/25 11:19:19
o łaaa, chleb z malinami! Ale odlot, na taki się jeszcze nie natknęłam. Podoba mi się :)
Gość: Ola, nysar001-pokoj.dsl.opol.bdi.inetia.pl
2010/10/07 22:37:57
Dzieci mają fenomenalne pomysły! Piekłam ten chleb w niedzielę i nie poleżał na stole nawet pięciu minut! Dziękuję za udział w Różowych Garach, było mi przyjemnie razem z Tobą w niej uczestniczyć. Pozdrawiam, Ola z www.czteryporysmaku.blogspot.com
Gość: ula, host-89-228-39-54.elk.mm.pl
2010/11/11 10:47:57
córeczka ma w takim razie zmysł kulinarny po mamie :)
|
Tweet
![]()
|