|
Blog > Komentarze do wpisu
Fondue z ptasiego mleczka z ananasemCoś dla prawdziwych łasuchów i smakoszy ptasiego mleczka :) Powstało jako próba szybkiego wykombinowania czegoś miłego na wieczór we dwoje :) Sprawdziło się znakomicie, tym bardziej, że bardzo lubimy połączenie świeżego ananasa i puszystej czekolady (bo tym właśnie stało się roztopione ptasie mleczko). A cały pomysł miał swoje źródło w moim nowym nabytku - małym zestawie fondue dla dwojga z Froster Factory, który spodobał mi się z kilku względów: jest malutki, więc fajnie się nada do sosów i dipów do maczania (szczególnie tych na ciepło), mało z nim sprzątania i zmywania (mam też duży zestaw chyba z Ikei i po prostu często nie chce mi się go rozkładać a potem czyścić ;) A wy jak jecie ptasie mleczko? Ja zaliczam się do obieraczy :) I czy potraficie zjeść tylko jedno? Składniki: 8-10 szt ptasiego mleczka 1 łyżeczka masła 1 łyżka śmietany świeży ananas Wykonanie: Ananasa obieramy, kroimy w małe kawałki, układamy na talerzu. Ptasie mleczko kroimy w plasterki, dodajemy masło i śmietanę i ciągle mieszając podgrzewamy na minimalnym ogniu. Kiedy wszystkie składniki się roztopią i idealnie połączą, przelewamy czekoladę do podgrzewanego naczynka, które będzie utrzymywać jej temperaturę.
wtorek, 21 września 2010, dorota20w
Komentarze
edysia79
2010/09/21 10:48:38
W sobotę po raz pierwszy jedliśmy fondue czekoladowe - w roli głównej wystąpiła gorzka czekolada z mlekiem, a maczaliśmy w niej różne owoce. O tym, że fondue można zrobić z ptasiego mleczka bym nie pomyślała, a bardzo mi się ten pomysł podoba :)
2010/09/21 10:53:29
zakochałam się w tym zdjęciu, i gdybym tylko spróbowała tego fondue, nie mogłabym się od niego opędzić
ja ptasie mleczko jem tradycyjnie, choć zawsze najpierw obgryzam czekoladę :) no i na pewno nie można poprzestać na jednym! 2010/09/21 12:56:12
Uroczy zestaw. Taki na romantyczny wieczór :)
I nie potrafię skończyć na jednym. Co najmniej trzy na raz :) jedno na raz, drugie po kawałeczku, a trzecie - jak Ty :) obierane. 2010/09/21 14:27:47
Ja też robiłam fondue czekoladowe z mieszanek Wedlowskich do fondue. Ale z ptasiego mleczka - pomysł wart wypróbowania, zwłaszcza dla mnie, gdzie od jakiegoś czasu mam zabronione jedzenie czekolady :(. Ale na zdjęciu wygląda jakby w naczyniu była czekolada, anie białe ptasie mleczko. Czy to możliwe, zę ta odrobina czekolady, w której było otoczone zmieniła kolor białego ptasiego mleczka na czekoladowy?
2010/09/21 15:02:07
pomysł na piąteczkę! - czas przypomnieć sobie ptasie mleczko:)
2010/09/21 16:48:13
dorotko, juz pisałam Ci to: mieliście strasznie fajny wieczór :)
2010/09/21 17:40:43
ptasie mleczko zawsze obieram z czekolady a potem zjadam (: dwa muszę zjeść, na jedynym nie da razy xD 2010/09/21 18:50:21
Smakowite foto :) A ptasie mleczko: najpierw czekolada, potem środeczek :)))
2010/09/21 18:56:26
Jakie fajne! Nigdy nie jadłam w ten sposób. A ptasie mleczko raczej zjadam bez obierania, natomiast mój synek obiera. Wieki nie jadłam ptasiego mleczka .
Gość: Ptasie_Mleczko, abtj43.neoplus.adsl.tpnet.pl
2010/09/21 22:20:39
No właśnie! Tyle ludzi obiera czekoladę, więc czemu nie produkują wersji bez czekolady??? No i na dodatek tyle firm je produkuje, więc czemu nie można zrobić bez? Ale chociaż Wedel wypuścił kiedyś śmietankowe w mlecznej czekoladzie, tak to może być:) I Alpejskie Milki! MNIAM! Kiedyś była limitowana seria truskawkowego...mój Boże...przepyszne! Bo to wedlowskie truskawkowe co było teraz latem, to beznadzieja taka...
Gość: ula, host-89-228-39-54.elk.mm.pl
2010/11/04 12:06:27
ciekawe połączenie, nie za słodkie, bo z ananasem - w sam raz :)
|
Tweet
![]()
|