|
Blog > Komentarze do wpisu
szynka w coli Miałam ochotę już dawno wykorzystać ten przepis Nigelli Lawson z książki „Nigella gryzie”, tylko chyba odwagi mi brakowało. Teraz trafiła się idealna sposobność. Mięso wyszło hmmm ... po pierwsze miękkie bardzo i nie suche i na tym chyba kończy się robota coli. Sama nie wiem czego oczekiwałam, że mięso będzie miało smak coli? Ale nie ma, za to ma świetny posmak musztardowo – goździkowej glazury i rozpływa się w ustach – to akurat zasługa coli. Czy powtórzę ten eksperyment? Sama nie wiem. Składniki: szynka wieprzowa sól cola cebula goździki mielone musztarda Wykonanie: Umyte mięso natarłam solą i zostawiłam na pół dnia. Jak się okazało wcale nie było to za dużo, bo wyszło zbyt mało słone. Następnie opłukałam je z nadmiaru soli, wrzuciłam go garnka, zalałam colą, dodałam rozkrojona cebule i zostawiłam na noc. Dzisiaj wstawiłam na ogień i po zagotowaniu zmniejszyłam prąd, delikatnie przykryłam i gotowałam ok godziny. Wyłowiłam mięso z wywaru i przełożyłam na blaszkę. Posypałam mielonymi goździkami, bo mało mi się podobał pomysł z utykaniem goździków, a poza tym miso miało być do szybkiego skonsumowania. Posmarowałam musztardą (przy czym pochwale się, wykorzystałam swoją musztardę zakupiona na Słowacji). Nie smarowałam miodem, bo mięso i tak było słodkawe po gotowaniu w coli. Zapiekałam ok 15 minut i voila.
sobota, 15 listopada 2008, dorota20w
Komentarze
atina_bc
2008/11/18 10:40:57
Szczerze Ci powiem, że też robiłam szynkę z tego przepisu, ale nie wstawiłam na bloga, bo zupełnie mnie nie zachwyciła. Jakoś tak na słodko to mi nie smakowała:( Ale mięsko rzeczywiście bardzo delikatne wychodzi:)
2008/11/18 11:46:50
ja postanowiłam wrzucac tu wszystkie kulinarne eksperymenty - udane i te nie :)
A co do szynki mamy chyba podobne odczucia. Z tym, że dla mnie główny smak nadało mazidło z goździków i musztardy i bardzo mi te ostre przyprawy do słodkawego mięsa smakowały.
Gość: Monika, robert.aster.net.pl
2008/12/21 11:56:54
Moim zdaniem o niebo lepsza wychodzi jak się natrze solą peklową a nie zwykłą, i nie na pół dnia tylko na kilka:) A posmaku coli wogóle nie wyczuwam.
2010/11/07 15:47:25
eksperyment w rzezczy samej, ja jednak nie odważyłabym się na niego, szkoda by mi bylo mięska, gratuluje odwagi
2010/11/10 20:07:24
powiem Ci, ze taki sposob przyrzadzenia mieska czeka juz u mnie dlugo na realizacje i jakos nie moge sie zebrac:) ale moze w koncu sprobuje...
Gość: ula, host-89-228-39-54.elk.mm.pl
2010/11/13 12:38:46
będę musiała podrzucić przepis mamie :) ona lubi eksperymenty w kuchni
|
![]() ![]() Tweet
![]() |