|
Blog > Komentarze do wpisu
Kluski czarneKluski czarne po śląsku, po naszemu rodzinnemu - puste pyzy. Wczoraj przeglądałam blogi i zobaczyłam u AtinyBC i u Ireny i Andrzeja właśnie te pyzaczki. Na moje nieszczęście (jak się okazuje szczęście) mój małż wielki miłośnik wszelkich pyz, pierogów i klusek też je zobaczył i ślinka mu pociekła. Padło pytanie czy zrobię. Nigdy ich nie robiłam. Do tej pory zawsze łatwiej było kupić w sklepie a poza tym wydawało mi się, ze to strasznie dużo roboty. Myliłam się. Poza tym do pomocy miałam męża przy obieraniu ziemniaków i robot, który je starł. Poszło szybko. Wyszły pyszne. I na pewno wchodzą do naszego stałego menu. Składniki: 25dag ugotowanych ziemniaków 25 dag surowych ziemniaków 2 łyżki mąki ziemniaczanej sól Wykonanie: Ugotowane ziemniaki przetarłam przez praskę. Surowe ziemniaki, obrane, przepuściłam przez robota na tarte. Starte ziemniaki wrzuciłam do ściereczki i powiesiłam by obciekły. Do miski wrzuciłam ziemniaki gotowane, odciśnięte surowe, łyżeczkę soli, 2 łyżki maki ziemniaczanej i skrobię – ten biały osad pozostały na dnie naczynia po odlaniu soku ziemniaczanego. Wyrobiłam ciasto. Na gotującą się wodę wrzucałam uformowane pyzaczki. Od zagotowania się wody z pyzami, gotowałam je jeszcze 5 min. Wyszło mi 15 sztuk. Podałam ze skwareczkami z kiełbasy.
wtorek, 04 listopada 2008, dorota20w
Komentarze
2008/11/04 18:27:19
Zapomniałam dopisać, że u mnie w domu też się na nie mówiło pyzy:) Chociaż pyzami też sie nazywało takie kluski zrobione z samych surowych ziemniaków.
2008/11/04 20:07:49
U mnie mówiło się : gały lub gałki. Ale ja ze Świętokrzyskiego. Ale, jak by ich nie nazywał, to są pyszne. A ta okrasa..........., chyba namówię mamę aby ugotowała. Bo ja, wstyd się przyznac, nie gotowałam ich nigdy. Podziwiam Was dziewczyny. Młode a takie zdolne.
2008/11/04 20:16:20
Krystyna wierz mi, ja tez myślałam, że to ponad moje mozliwości a jednak sie udało :)
2008/11/04 20:54:46
Pewnie niedługo je zrobię, tylko moi domownicy teraz chętnie by zjedli coś poza kluskami;)
2008/11/05 13:01:48
Ależ apetycznie wyglądają :) Przepis do wypróbowania na pewno i to niedługo :) Pozdrawiam :)
2008/11/06 00:36:29
powinnam miec zakaz wchodzenia na ten blog po polnocy.... bo glodna sie robie :)) a to grozne jest :) kurcze wciagnelabym ze 2 talerze takich pyzakow....
Gość: , ehq194.internetdsl.tpnet.pl
2009/05/26 11:03:15
Cześć powiem wam że ja pochodze z Wielkopolski i u nas na takie kluski mówi sie "Żeleźniaki" pychota. Właśnie robie je na obiadek
2010/11/12 04:24:07
toż to pyzunie,,, mniam mniam całe wieki ich nie jadłam, z cebulką i skawareczkami mmmm niebo w gębie, albo bardziej wypasione - nafaszerowane dobrym mięsnym farszem.
Gość: ula, host-89-228-39-54.elk.mm.pl
2010/11/13 08:42:11
mojemu bratu pewnie by smakowały, ale ja niestety nie jestem "kluchową panienką" :D
Gość: ko, aahs194.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/12/10 16:03:04
te kluski nazywają też barchanowe. Pyzy są podobne, ale to nie to samo.Po prostu pyszne.
|
Tweet
![]()
|
Pozdrawiam serdecznie.